Klub
Szkolenia
Optimist

Laser
Klasa 470
| Mistrzostwa Świata ISAF w Australii |
|
|
|
| Wtorek, 06 Grudzień 2011 16:24 |
|
Drugi dzień regat minął. Od nocy lało i były wyładowania atmosferyczne. O godzinie 10 00 KS powiesiła "AP" i tak było do 14 00, kiedy ogłoszono, że wyścigów dzisiaj nie będzie. W ulewie odjechaliśmy do domu, a po 2 km mieliśmy przymusowy postój z powodu odmowy jazdy przez samochód. Nasz Ford na gaz strzelał, parskał i jechać nie chciał. Lało niemiłosiernie z nieba i tak przeczekaliśmy 40 min. w samochodzie. Podjęliśmy próbę naprawy. Auto jeszcze raz strzeliło w rurę wydechową aż wystrzelił jeden z wężyków od powietrza. Nagle wszystko wróciło do normalnej pracy i mogliśmy odjechać do domu. Za nami przyjechał Tadeusz - właściciel Forda i wymienił świece. Wygląda, że jest OK. Jeszcze dzisiaj Piotrek namówił Marię na wycieczkę na Ocean w celu pływania na body boardzie bo były duże fale. Paweł oddał się walce z nieznanym wrogiem na komputerze. Tak minął dzień bez wyścigów. Jutro KS zarządziła start na 12 00 i rozegranie 3 wyścigów. Jeśli się uda, będzie odrzucony najgorszy wyścig. Ruszamy do boju. Z Perth Andrzej Ogrodnik |


















